W obecnych czasach sytuacja w naszym kraju nie jest zbyt zadowalająca. Społeczeństwo żyje tegorocznymi wyborami, całą tą farsą polityczną, szukaniem nowych miejsc pracy, próbą wprowadzenia zmian, które przecież powinny być dobre. Nie zawsze jednak takimi są.

Reforma edukacji

Ostatnia reforma edukacji pozwoliła nam zobaczyć, jak szybko to, co budujemy, może zostać zburzone. Dzieci, które chodziły do szkoły podstawowej sześć lat, teraz będą uczęszczać do niej jeszcze dwa lata. Zamiast gimnazjum, w wieku piętnastu lat wybierają już swoją dalszą ścieżkę kształcenia. Podejmują decyzję, która później nie wielu zadowala, ponieważ mają swoje oczekiwania względem kierunku, w jakim chcieli się udać. Nagle okazuje się, że zmieniają liceum na technikum, albo technikum na szkołę zawodową. Dlaczego tak jest?

Dzieci są przemęczone już od pierwszych lat nauki. Mają więcej obowiązków, niż czasu, jaki niektórzy dorośli spędzają w pracy. Ósma rano, zasiadają w ławkach szkolnych, wytężają umysły do godziny czternastej, czasami trzynastej, rzadziej dwunastej. Wracają do domu i zapytani przez rodziców Jak było w szkole?, odpowiadają nieźle, dobrze, albo męcząco. Jedzą obiad, po czym mają wyznaczony czas na zabawę, a resztę czasu poświęcają na naukę, pracę domową, czytanie lektury. Przeciętnie zajmuje im to czas do wieczora. Idą się myć i spać, aby następnego dnia zacząć od nowa.

Brak innowacji

Rutyna oraz przebieg lekcji nie wnosi nic nowego do życia. Wręcz przeciwnie sprawia, że niekonwencjonalne rozwiązania problemów nigdy się nie pojawią, ponieważ są gaszone w ich zarodku, czyli kreatywności. Poza językiem polskim, na którym czasem można napisać opowiadanie twórcze, większość przedmiotów jest zależna od schematów i tylko według nich uczy zdobywać wiedzę i rozwiązywać zadania. Zazwyczaj za odpowiedź, której udziela się na forum klasy, jest się negowanym, ponieważ odpowiedź poprawna jest inna. Dostajemy wtedy polecenie pomyśl w ten sposób, czyli taki, którym myśli sam nauczyciel. Niestety nigdy nie mówi, dlaczego nie można podać innej odpowiedzi, gdyż sam musiałby pomyśleć w sposób dla niego niezrozumiały. Matematyka ma swój własny przebieg i trzeba się go nauczyć, ale jaki sens ma stawianie oceny dostatecznej za obraz namalowany farbami na plastyce? Na tym przedmiocie każdy powinien zostać doceniony za wyrażanie siebie tak, jak chce, a nie karcony za to, że ma inną wizję od pozostałych. To samo w przypadku pisania rozprawek. Nawet porównując teksty kultury, trzeba to zrobić według ustalonych reguł. Po co? Po to, aby mogli to ocenić.

Jaką szkołę wybrać po szkole podstawowej?

Istotną kwestią jest znaczna przewaga teorii nad praktyką. Nikt nie pokazuje, jak wykorzystać zdobytą wiedzę, ani jak zdobyć doświadczenie. W wyniku tego zdajemy egzamin ósmoklasisty, potem maturę i nagle nie wiemy, od czego zacząć. Mamy do wyboru pierwszą lepszą pracę, albo studia, na które jednak musimy mieć pieniądze, więc koniec końców pracujemy.

I tak działa cały ten system.